fbpx


Jeśli jesteście fanami serialu The 100, z pewnością doskonale kojarzycie postać odgrywaną przez Richarda Harmona, czyli Murphy’ego. Ostatnio aktor wypowiedział się na temat swojej postaci i zdradził, jak według niego powinny potoczyć się jej losy! Richard uważa, że… Murphy powinien skończyć całkowicie samotny.



Zaledwie wczoraj, czyli 14 czerwca, w Monako odbyło się uroczyste otwarcie 2019 Monte Carlo TV Festival – pojawili się na nim aktorzy The 100, Richard Harmon oraz Lindsey Morgan. Podczas tego wydarzenia aktor odgrywający rolę Murphy’ego powiedział, jak według niego powinny potoczyć się losy tej postaci. Richard wierzy, że jego postać powinna skończyć samotnie.



“Emori zrobiła dla niego więcej, niż jakakolwiek inna postać i to dzięki niej Murphy jest tym, kim jest. To, czego sam chcę nie jest spowodowane tym, czego chce postać, tylko tym, na co zasługuje. Chciałbym, żeby Murphy skończył samotnie głównie dla Luisy D’Oliveira, która odgrywa rolę Emori. Została wprowadzona do fabuły będąc przy Muprhym i mieliście okazję widzieć ją w akcji, ona mnie więcej nie potrzebuje. Nie musi być doczepiona do linii fabularnej innej postaci, jest niesamowitą i profesjonalną aktorką. Kocham pracę z nią na planie, chyba bardziej niż z kimkolwiek innym. Uważam, że zasługuje na własną historię.”

View this post on Instagram

📷 @bradley206

A post shared by Richard Harmon (@richardsharmon) on



Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat? Czy zgadzacie się z Richardem, żeby Murphy powinien skończyć samotnie, a Emori miałaby pójść własną ścieżką?

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

X