fbpx


Mimo tego, że Gigi Hadid ma ostatnio naprawdę sporo na głowie, zachowuje pełny spokój przy swoim napiętym harmonogramie, nawet podczas nauki życia z chorobą – zarówno swoją, jak i członków rodziny. Modelka po raz pierwszy otwarcie mówi o swojej przypadłości!

W swoim wywiadzie dla magazynu Elle Gigi otwarcie opowiada o problemach zdrowotnych swojej rodziny. Modelce od lat zarzucano nieodpowiednie w branży kształty oraz ciągłe wahania wagi. Gigi Hadid postanowiła zamknąć ten temat, oficjalnie mówiąc o swojej chorobie. Gigi na chorobę Hashimoto. To przewlekłe zapalenie tarczycy, które może powodować spustoszenie w całym organizmie, a jego zdiagnozowanie nie jest łatwe. 

Nieprawidłowe działanie tarczycy niesie za sobą wahania hormonalne, które są przyczyną wielu nieprzyjemnych efektów: opuchnięcia, zatrzymywania wody w organizmie, spowolnienia procesów metabolicznych, a także problemów ze snem czy chronicznego zmęczenia. Jak powiedziała Gigi magazynowi Elle:

“W wieku 17 lat zostały mi przepisane leki, które zazwyczaj zaczynają brać osoby po 50 roku życia. Te leki mogą doprowadzić do wielu złych rzeczy, jeśli bierzesz je zbyt długo.”

Decyzja modelki o publicznej wypowiedzi dotyczącej tej choroby odbiła się w mediach szerokim echem – na Hashimoto choruje coraz więcej osób, także młodych dziewcząt. Warto szerzyć wiedzę w tym temacie, a Gigi życzymy dużo zdrowia!

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

X