fbpx


Tak nagłej śmierci nikt nie mógł się spodziewać – Luke Perry zmarł niespodziewanie w wyniku powikłań po udarze i minęły już prawie dwa miesiące odkąd dotarła do nas ta szokująca wiadomość. Pisaliśmy też, że producenci „Riverdale” zadedykowali Lukowi przyszłe odcinki serialu…



Według Roberto Aguirre Sacasa ostateczny odcinek z udziałem aktora pojawi się już niedługo. „W tym tygodniu to ostatni epizod „Riverdale” nakręcony z Lukiem. Jak zawsze Fred przekaże Archiemu mądre słowa. Piękny i prawdziwy moment pomiędzy ojcem i synem. Chciałbym żeby te sceny trwały wiecznie…” – napisał na Twitterze jeden z głównych producentów.



Sacasa przyznał również, że przygotowania do ostatniego odcinka z udziałem Perry’ego trochę im zajęły, ponieważ wszyscy wciąż są w ogromnym szoku po jego stracie. Teraz dowiemy się co tak naprawdę stanie się z Fredem Andrewsem w „Riverdale”. „Wiemy, że musimy to w jakiś sposób rozwiązać, ale dawaliśmy sobie trochę więcej czasu zanim wymyśliliśmy najlepszy sposób, by go uhonorować”. Dodał także, że Luke był, jest i będzie ważną częścią „Riverdale” – „Jesteśmy rodziną, a kiedy dotyka nas taka strata, zawsze się przejmujemy”.

Pożegnalny odcinek z Lukiem Perry będziemy mogli obejrzeć jutro, 24 kwietnia.


Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

X