fbpx


Fani szybko zwrócili uwagę na to, że Cardi B dezaktywowała swoje konto na Instagramie! Zrobiła to mniej niż 24 godziny po tym, jak zgarnęła swoją pierwszą nagrodę Grammy. Na dany moment piosenkarka jeszcze nie wyjaśniła, dlaczego to zrobiła, ale może to być związane z narzeczonym i hejtem, który na nią spłynął!

Dezaktywacja konta na Instagramie nastąpiła po tym, jak raperka spotkał się z wielką krytyką za to, że pojawiła się publicznie z Offsetem po tym, jak był rzekomo niewierny. Artystka zabrała go na scenę, gdy przyjmowała nagrodę Grammy. Cardi nie zabrała oficjalnie głosu w sprawie, jednak jej konto na Twitterze cały czas jest aktywne. Ludzie zarzucili jej, że najpierw oczerniała mężczyznę i się go wyrzekła, a teraz zabrała go na scenę i udawała szczęśliwą rodzinkę.

Dodatkowo pojawiły się w Internecie głosy, że raperka nie zasłużyła na wyróżnienie, mimo epickiego sukcesu jej krążka „Privacy”. Cardi B odpowiedzieła w poniedziałek hejterom na Instagramie, ale filmik szybko zniknął. Usłyszeć w nim można było: „(…) Dzisiaj dużo się bałam i widziałam wiele bzdur na temat zeszłej nocy, mam dość tego gówna, pracowałam ciężko nad moim pieprzonym albumem.”

„Pamiętam zeszłego roku, kiedy nie wygrałam z płytą „Bodak Yellow” i wszyscy mówili: Cardi została zlekceważona. A teraz znowu problem: mój album był dwa razy platynowy, a każda płyta, która tam była, była płytą z pierwszej dziesiątki tak, jak i numery 1. Cholera, ciężko pracowałam nad albumem i zamknęłam się w studiu na trzy miesiące. Nie położyłam się spać we własnym łóżku przez cztery dni w ciąży!”

Jak myślicie, Cardi rzeczywiście zasłużyła na takie traktowanie?

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

X