Po ostatnim bardzo ważnym ogłoszeniu Justina Biebera na swoim Instagramie, pisaliśmy o zrozumieniu fanów i martwiliśmy się, czy Justin nie ma poważnych problemów. Ten jednak po kilku dniach, odebrał falę krytyki i nie podsumowano tego ogłoszenia pozytywnie. Krytyka jednak poszła o krok dalej i Justin się tym nie przejął!

Foto: Splash News

Justin Bieber w swoim oświadczeniu na Instagramie, napisał o fałszywym szczęściu gwiazd na social mediach. Początkowo fani i obserwatorzy odebrali tekst bardzo pozytywnie i zaczęli się martwić o artystę, czy wszystko z Nim ok. Nie minęło jednak dużo czasu, gdy na Justina spłynęła fala hejtu i krytyki. To przerodziło się również w „piękne” graffiti na Jego aucie wartym ponad milion złotych! Jak jednak informują strony zagraniczne i fani, Justin zrobił to SAM, żeby udowodnić, że pieniądze nie są najważniejsze, w co inni nie wierzą.

Na aucie znalazł się tekst „CASH ONLY” czyli „TYLKO PIENIĄDZE” . No cóż, takiego efektu się raczej nikt nie spodziewał. Justin dumnie pozował do zdjęć ze swoim pięknym autem, z drobnym mankamentem, które nic dla Niego nie znaczy. Na pewno nie możemy tego powiedzieć o fanach motoryzacji, którzy pewnie płaczą na widok takiego „czegoś” 😉

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

X